Tradycji stało się zadość, wigilijne karpie pływają wolne.

Powoli staje się to naszą tradycją, że tych kilku szczęściarzy nie kończy na wigilijnym stole  :) Pływajcie maleństwa i rośnijcie na piękne i zdrowe kabanki może się spotkamy nad wodą i dacie się nacieszyć niezapomnianym holem.

Zaczynam wierzyć, że ten mały gest przynosi co roku znacznie więcej niż odrobina satysfakcji ze zwrócenia im wolności.

Przy okazji życzymy wszystkiego dobrego w NOWYM SEZONIE 2018 :) nowych PB i emocjonujących holi karpiowych. 

 

Scroll to Top